Jak rozmawiać o dojrzewaniu?

Kilka słów do rodziców 

            Bycie rodzicem nastolatka to z jednej strony olbrzymia frajda, a z drugiej wielkie wyzwanie. Dziecko zmienia się, dorośleje, staje się coraz bardziej niezależne i samodzielne. I z jednej strony rodziców to cieszy, a z drugiej – przeraża.

Kiedy dorośli pytają mnie, jak rozmawiać z nastolatkiem, bardzo trudno mi odpowiedzieć. Jeśli nie zaczęliśmy rozmawiać dużo wcześniej, to teraz może być to bardzo trudne albo wręcz niemożliwe. Dlatego zachęcam rodziców dzieci do szczerych rozmów z nimi od samego urodzenia. Oczywiście prowadzonych na odpowiednim poziomie, zgodnym z rozwojem dziecka. I wtedy również rozmowy o dojrzewaniu okażą się swobodne i naturalne. Warto zawsze odpowiadać na pytania dziecka zgodnie z prawdą.

To właśnie dziecięce pytania powinny być drogowskazem dla rodziców, to z nich możemy wywnioskować, ile i w jakim wieku dziecko powinno wiedzieć. Odpowiadamy na pytania najlepiej… po prostu. Dojrzewanie, zmiany w ciele, miesiączka – to tematy, które powinny wyniknąć przy okazji, kiedy dziecko pyta, do czego służą tampony, które mama ma w szafce, albo dlaczego mama ma włosy tam, gdzie dziecko nie, dlaczego mama ma piersi, a córka nie itp. Jeśli wyjaśnimy to, kiedy dziecko ma lat 4, 5 czy 7, to w okresie dojrzewania mamy o połowę stresu mniej. Bo mamy pewność, że dziecko otrzymało już podstawową wiedzę, i to wiedzę z pewnego źródła – od nas. W okresie dojrzewania natomiast nawet to dziecko, które zawsze chętnie pytało, dociekało różnych rzeczy i było zainteresowane rozmowami, może się nieco od nas oddalić. To naturalny stan rzeczy i nie trzeba się tego bać, chociaż oczywiście koniecznie trzeba być czujnym i gotowym do udzielania wszelkiego wsparcia. Warto deklarować, że jesteśmy do dyspozycji dziecka, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba. Warto słuchać, kiedy mówi. Nawet jeśli wydaje nam się, że mówi o drobiazgach, rzeczach nieistotnych. Bo tylko jeśli wysłuchamy wszystkich historii o problemach koleżanek i niesprawiedliwości pani od chemii, mamy szansę usłyszeć również o lękach, kompleksach, pierwszych miłościach. A to są rzeczy, które warto o swoich dzieciach wiedzieć, żeby móc je wspierać. Warto powstrzymać się od osądzania i moralizowania. Tego nastolatki nie lubią.

Napisałam na początku, że rozpoczęcie poważnych rozmów o dojrzewaniu i dorosłości, kiedy nasze dziecko jest nastolatkiem, może być bardzo trudne. Dojrzewanie to okres największego negowania dorosłych. Rodzice wydają się młodemu człowiekowi niemądrzy, niekompetentni, niczego nierozumiejący. To bywa trudne, bo bardzo się staramy, a słyszymy same pretensje. Pamiętajmy jednak, że jest to przejściowe (duża ulga, kiedy się to wie!) i potrzebne dla prawidłowego rozwoju naszych dzieci. Przez negację rodziców dziecko buduje swoją niezależność, odkrywa siebie, oddziela się emocjonalnie i staje się osobną jednostką. Może mieć odmienne od swoich opiekunów poglądy na różne tematy, chętnie wchodzi w konflikt, dyskutuje, jest skłonne do przesady.

Emocje młodego człowieka w tym czasie to prawdziwa eksplozja! Krzyki, trzaskanie drzwiami, bezczelność to absolutnie typowe zachowania, które nie powinny nas niepokoić, jeśli dziecko po uspokojeniu jest skłonne wejść z nami w dialog. Jeśli zdarzają się takie sytuacje, warto o nich porozmawiać, ale nie na zasadzie pretensji, ale raczej pytania – „Rozumiem, że się zdenerwowałaś, czy możemy razem zaradzić sytuacji, która jest dla Ciebie taka trudna?”. Warto pamiętać, że okres dojrzewania to czas, kiedy emocje biorą górę nad rozumem. Dziecko ma kłopoty z przewidywaniem konsekwencji swoich zachowań. Nie warto eskalować konfliktu, lepiej go załagodzić, powiedzieć, że jesteśmy skłonni zawsze pomóc i wesprzeć.

To bardzo trudny czas dla młodego człowieka. Grupa rówieśnicza staje się dla niego całym światem i jedynym istotnym punktem odniesienia, zaczyna porównywać się do koleżanek i kolegów. Ogromny wpływ na postrzeganie siebie w tym wieku mają również media, które pokazują bardzo wyśrubowane wzorce urody. Kiedy młody człowiek zauważa, że nie jest w stanie im sprostać, może czuć się bardzo zagubiony.

Dojrzewanie to też czas odkrywania swojej seksualności, w tym orientacji seksualnej. Warto zadbać o to, żeby dziecko nie słyszało z naszych ust negatywnych uwag pod kierunkiem osób nieheteroseksualnych. Będzie mu dużo łatwiej przyglądać się swojemu dojrzewaniu, jeśli będzie miało pewność co do naszej miłości i akceptacji.

Dojrzewanie to również czas, kiedy zdarzają się młodym ludziom zachowania autodestrukcyjne. Samookaleczenie się, ucieczki z domu, używanie narkotyków lub dopalaczy – to realne zagrożenia. Przyczyną ich wszystkich może być depresja, choroba, która szaleje wśród młodych ludzi i jest dla nich bardzo niebezpieczna. Dlatego warto zwracać uwagę na nastrój dziecka, obserwować, czy spotyka się z przyjaciółmi, czy chętnie chodzi do szkoły, czy ma znajomych. Samotność prowadzi do problemów.

Polska szkoła i system w niej panujący też nie ułatwiają życia młodym ludziom, dlatego jako rodzice bardziej koncentrujmy się na budowaniu relacji ze swoimi dziećmi niż na ich ocenach szkolnych. Nawet jeśli nasze dziecko w okresie dojrzewania gorzej radzi sobie z nauką, warto odpuścić wyniki na korzyść zaufania. Można teraz zbudować ze swoim dzieckiem przyjaźń na całe życie.

Warto spędzać ze swoimi dziećmi czas, nawet jeśli robią znudzoną minę, słysząc propozycję wspólnego wyjścia. Warto z nimi rozmawiać o drobiazgach. Jeden mądry, kochający dorosły w życiu młodego człowieka wystarczy, żeby przeprowadzić go przez proces dorastania bez szwanku.

W sytuacjach trudnych należy szukać pomocy u specjalistów. Jest wielu świetnych psychiatrów i psychologów dziecięcych, nie warto się obawiać szukania pomocy. W nagłych przypadkach można skorzystać z telefonu zaufania dla dzieci, młodzieży i rodziców: 116 111 lub zadzwonić do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. W sprawach związanych z seksualnością i dojrzewaniem można napisać wiadomość na e-mail zaufania: zapytaj@spunk.pl, który prowadzi Fundacja Nowoczesnej Edukacji SPUNK.

Aleksandra Dulas
– terapeutka, socjolożka, edukatorka seksualna

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane.